Category Archives: Restauracja

Dobra zupa

53Niektórzy porównują zapach pleśni do czegoś bardzo zepsutego i nieświeżego, dlatego by uniknąć takiego wrażenia powinniśmy wiedzieć, czym możemy takie zapachy zneutralizować. Najlepiej będzie jeśli podsmażymy cebulkę na patelni i dodamy ją do gotującego się sera. Wtedy zapach cebuli może na jakiś czas zdominować zapach pleśni i będziemy mieli nową kompozycję smaku.\r\n\r\nAby zupa serowa nam sie udała, powinniśmy ja najpierw dobrze przygotować. Ser musimy pokroić na jak najmniejsze części, najlepiej w małą kosteczkę. Tylko wtedy będzie się on bardzo szybko roztapiał i nie będziemy mieli kłopotów z gotowaniem i mieszaniem., warto zupę mieszać łyżka drewnianą, ponieważ metaliczny smak nie przechodzi wtedy do środka potrawy i jej nie psuje.

Smakosz polubi zupę

Jeśli jesteśmy smakoszami, to pod koniec procesu gotowania -który i tak nie powinien trwać dłużej niż dziesięć do piętnastu minut – możemy wyrzucić do kociołka trochę świeżych listków ziół. Niech to będą: szałwia, mięta, melisa. Do tego będzie nam też bardzo pasowała świeża cebulka lub zielony szczypiorem.\r\n\r\nBardzo ważne, byśmy posiekali bardzo drobniutko nasze zioła i nawet zgniatając je w dłoniach, możemy sobie wycisnąć  z nich wszystkie soki. Jeśli już takie rzeczy sobie przygotowaliśmy, to bez kłopotu możemy zabrać się do gotowania. An początku musimy nasz ser bardzo powoli rozgrzewać. Jeśli zbyt szybko doprowadzimy do tego, ze nasza zupa zacznie wrzeć, to będzie bardzo niedobre dla naszego smaku. A przecież chcieliśmy uzyskać jak najlepszy smak, który potem będzie nam towarzyszył przez bardzo długi czas.

Temperatura zupy

54Warto abyśmy kontrolowali temperaturę naszej zupy. Jeśli już nam się zagotuje, to będziemy musieli sobie chwilę poczekać i zdjąć koniecznie garnek z gazu., do zupy serowej bardzo pasują grzanki. Możemy je kupić gotowe w sklepie – wtedy idziemy trochę na łatwiznę i ,mamy gotowe daniem w granicach dwudziestu minut.\r\n\r\nJednak zupa z serów jest bardzo kalorycznym daniem., dlatego może powinniśmy sobie po prostu jednak zrobić prezent i sami uszykować grzanki. To nic trudnego. Bierzemy zwykły chleb, który mamy w domu, może on być nawet już czerstwa. Kroimy go na takie kawałki, na jakie sobie życzymy, a potem po prostu wkładam je do piekarnika i suszymy. Nasza zupa jest już doprawiona i bardzo aromatyczna, więc wcale nasze grzanki nie musza mieć już żadnych dodatków.