Co o kawie nie tylko Włoch wiedzieć powinien?

Włosi już tak mają, że bez kawy żyć nie mogą. Trudno im się dziwić skoro niezwykłe aromaty atakują ich już o poranku z każdego z licznych barów. Naród ten stworzył prawdziwą kulturę picia kawy. Podczas gdy przeciętny Polak wybiera w sklepie jedynie pomiędzy przysłowiową neską, a inną reklamowaną kawą liofilizowaną, Włoch rozróżnia smaki kawy i śmiertelnie poważnie traktuje wyznaczone kanony jej spożywania. Cappuccino pija się tylko rankiem, do klasycznego słodkiego śniadania. Po obiedzie obowiązuje espresso, na podwieczorek zaś jeszcze mocniejsze risstretto, obowiązkowo popite szklanką wody. Podczas gdy serca innych Europejczyków nie przetrwałyby bez perturbacji takich porcji kofeiny, Włoch w dalszym ciągu wieczorem czepie przyjemność z tego co dają mu smaki kawy. Tym razem, późnym wieczorem jest to kawa cornetto, jakby tego wszystkiego było mało, podawana z dodatkiem alkoholu. Tak na dobry sen. Rano znów przyjdzie kolej na wyśmienitą latte. Istne szaleństwo, my o takiej ferii smaków możemy jedynie pomarzyć idąc do pracy ze styropianowym kubkiem w ręku.