Kawa, ale jaka?

Niejeden zakochany młody szaleniec pojechał by za swą wybranką na koniec świata składając jej tam dozgonne śluby wierności i miłości. Są też tacy, dla których taką właśnie wybranką jest napój o aksamitnej i głębokiej czerni, kawa. Najlepsi i najbogatsi handlarze kawą na świecie to ludzie gotowi znieść bardzo wiele. Przemierzają na własnych nogach dżungle, poddają się plemiennym obyczajom, aby zdobyć najlepsze gatunki ziaren kawy. Ale gdzie rośnie ta najlepsza kawa pod słońcem. Każdy gatunek kawy ma swoich zagorzałych zwolenników. Jedni twierdzą, że najlepsze ziarna kawy rodzą się na Bali, inni że najlepsza kawa pochodzi z Kolumbii. Spór pewno nigdy nie zostanie rozstrzygnięty faktem jest, że wilgotny klimat i żyzna wulkaniczna gleba sprzyjają aromatowi kawy. Na Bali najpopularniejszy jest gatunek zwany Bali kopi. Zebrane ziarna są długo prażone, a potem, gdy osiągną odpowiednią ciemnobrązową barwę, są ręcznie ubijane na pył. Tutaj też powstaje jedna z najdroższych kaw świata- kopi luwak. Jej ziarna są najpierw jedzone i trawione przez drapieżnego ssaka łaskuna. W Kolumbii szczególnie ceniony gatunek kawy to Arabica Columbia Supremo, łagodna, dojrzała o kwaskowym posmaku i orzechowej nucie. Ach naprawdę chciało by się spróbować.